Polskie wyniki PISA - sukces czy porażka?
Napisał(a) Katarzyna Wojtkowska poniedziałek, 21 lutego 2011 08:35
Od kilku dni media świętują sukces polskich gimnazjalistów, którzy znacznie poprawili swoje wyniki w teście PISA1. Najnowszy raport przedstawiono uroczyście w Kancelarii Premiera.
Sukcesem jest znaczne ograniczenie liczby uczniów wykazujących bardzo niski poziom kompetencji w badanych przez PISA dziedzinach: czytanie i interpretacja, matematyka oraz rozumowanie w naukach przyrodniczych. To dobra wiadomość. Te kompetencje są fundamentem, bez którego trudno sobie wyobrazić dalszy rozwój edukacyjny czy zawodowy. W 2000 roku 23 procent uczniów znajdowało się poniżej drugiego poziomu kompetencji w czytaniu i interpretacji, natomiast w 2009 już tylko 15 procent. W matematyce w 2003 roku 22 procent uczniów nie osiągało drugiego poziomu, w 2006 r. uczniów takich było 19,8 procent, a w 2009 20,5 procent. Nieco lepiej radzą sobie polscy uczniowie z naukami przyrodniczymi – w 2006 r. poniżej poziomu drugiego było 17 procent, a w 2009 – 13 procent. Osiągnięcia te dają nadzieję na zmniejszenie w przyszłości problemów na elastycznym rynku pracy. Jednak, jak widać, braki w matematyce pozostają duże. W tej dziedzinie uczniów najsłabszych nadal jest powyżej 15 procent. Dodajmy, że według organizatorów PISA przekroczenie tego progu jest podstawową miarą postępu w edukacji.
W raporcie z badań PISA opracowanym przez zespół pod kierownictwem Michała Fedorowicza czytamy:
"W kraju Banacha i Tarskiego stać nas na więcej niż utrwalenie przeciętności. Potrzebny jest Program Powszechnego Rozwoju Umiejętności Matematycznych, albo działania pod hasłem: „Cała Polska licząc na dzieci, liczy z dziećmi”.
Sądzimy, że hasło powinno brzmieć nieco inaczej, a mianowicie: „Cała Polska myśląc o dzieciach, myśli z dziećmi”. Rozwijamy ponownie swoje umiejętności matematycznego myślenia, odkrywamy przyjemność z bawienia się matematyką, odkrywamy, że matematyka to jeszcze jeden język obcy, którego warto się nauczyć, a nauka może sprawiać przyjemność. Nadrabiamy to, co zniszczyła w nas szkoła źle ucząc matematyki już na poziomie nauczania wczesnoszkolnego2. Dorośli muszą polubić matematykę, żeby dzieci ją polubiły. Dorośli muszą się zacząć bawić matematyką, żeby dzieci też mogły się nią bawić. Jeśli nie wszyscy, to przynajmniej nauczyciele, a z tym również jest kłopot!
Co właściwie potrafią uczniowie polscy, a czego nie potrafią?
Niepokojący natomiast jest fakt, o którym dowiadujemy się z tych samych badań, że znacznie spadł wśród gimnazjalistów odsetek uczniów dobrych i bardzo dobrych. Na tę grupę młodzieży składają się przyszli adepci uniwersytetów i to oni właściwie mają realną szansę na powodzenie na studiach i zasilanie przyszłych elit intelektualnych i technicznych kraju. W polskiej wersji testu PISA rejestruje się wyniki m in. uczniów pierwszych klas liceów. W tej grupie w porównaniu z 2006 rokiem, odsetek uczniów bardzo dobrych w dziedzinie czytania i interpretacji spadł z 30% do 19% w roku 2009.
Badania PISA odsłoniły wiele zaniedbań w rozwijaniu potencjału i możliwości uczniów. Według autorów raportu nasi uczniowie w znacznym stopniu nie wierzą we własne możliwości i rzadko podejmują wyzwania. Polscy nauczyciele zaś nie zajmują się kształtowaniem postaw sprzyjających śmiałości mierzenia się z nieznanymi zagadnieniami. Zbyt rzadko uczniowie doświadczają sukcesu, który jest głównym motywatorem uczenia się. Jeśli obecna tendencja się utrzyma, niewielu absolwentów szkół średnich będzie miało szansę z powodzeniem ukończyć studia.
W świetle „polskiego sukcesu” niezbyt dobrze wypadają również wyniki najnowszego badania czytelnictwa przeprowadzonego przez Bibliotekę Narodową i TNS OBOP. Wynika z niego, że 56 procent Polaków nie miało w ciągu ostatniego roku żadnego kontaktu z książką (nawet z albumem czy książką kucharską). Badania socjologiczne natomiast dowodzą, że instytucją o pierwszorzędnym znaczeniu dla kształtowania postaw lekturowych jest szkoła.
PISA ujawniła deficyty uczniów polskich w zakresie umiejętności formułowania własnej opinii, myślenia krytycznego, umiejętności analizy danych, odporności na manipulację masmediów, bezradność wobec konieczności zastosowania posiadanej wiedzy w nowych, problemowych sytuacjach wziętych z życia oraz słabość myślenia matematycznego. Uczniowie są sprawni w rachunkach i algorytmach. Gubią się, gdy mają sobie poradzić ze złożonym problemem, ponieważ nie potrafią integrować informacji pochodzących z wielu źródeł. Dobrze natomiast radzą sobie z jednolitym tekstem i ustalaniem jego idei przewodniej. Znacznie gorzej posługują się tekstami popularno-naukowymi, szczególnie nieciągłymi. Nie rozumieją wykresów, tabel, nie wiedzą, dlaczego śródtytuł jest taki czy inny, i po co właściwie zostały umieszczone konkretne zdjęcia czy schematy.
Co można w tej sprawie zrobić?
Co trzeba zrobić, żeby sukces który odnieśliśmy nie stał się sromotną porażką? Po pierwsze musimy uniknąć:
• osłabienia elit, od których zależy los społeczeństwa w gospodarce opartej na wiedzy.
• stanu, w którym, zdecydowana większość społeczeństwa będzie czytać jedynie tabloidy.
Nie wolno rezygnować z kształcenia umiejętności rozumienia tego, co wokół ludzi się dzieje – brak treningu w myśleniu krytycznym, twórczym, logicznym, w obronie własnych poglądów, w rozwiązywaniu problemów życia codziennego z wykorzystaniem zdobytej wiedzy, niestety może do tego prowadzić. Proces nauczania i uczenia się w polskiej edukacji musi się radykalnie zmienić. Dotyczy to zarówno szkoły powszechnej jak i studiów.
Musimy zacząć naprawdę indywidualizować ten proces. Indywidualizacji nie da się wyminąć, jest pierwszą potrzebą edukacji XXI wieku. Zmiany nie mogą dotyczyć jedynie programów. By nie zatracać potencjału naszych dzieci i młodzieży, ich zdolności i możliwości, osoby, od których zależy kształt edukacji polskiej (nauczyciele, dyrektorzy, samorządowcy, rodzice no i oczywiście posłowie i ministrowie, czyli wszyscy) muszą zmienić swoją filozofię.
Trzeba nam rozwijać umysły kształconych osób, zamiast napełniać je wiedzą encyklopedyczną. Umysł rozwinięty, wyposażony w odpowiednie narzędzia, sam się będzie napełniał wiedzą, sam będzie ją uzupełniał, wymieniał i rozwijał. Bez indywidualizacji obejmującej każdego ucznia, a nie tylko najsłabszych czy najzdolniejszych, nie poradzimy sobie z wyzwaniami XXI wieku.
A indywidualizować trzeba ze względu na profile poznawcze, które są różnicowane przez rozmaite czynniki. Trzeba się nauczyć je rozpoznawać i uwzględniać w procesie edukacyjnym, modyfikując go nieustannie, ze względu na konkretnych uczących się i konkretne zespoły nauczających.
Jakie są nasze propozycje?
Trenerzy Pracowni PUNCTUM od lat pokazują, jak taką indywidualizację realizować i zachęcają do niej nauczycieli, wychowawców, metodyków, dyrektorów, pedagogów, studentów i uczniów oraz rodziców. Mając bogate doświadczenie oferujemy szkolenia tworzone na miarę oczekiwań uczestników. Przygotowaliśmy również nowe szkolenia oparte o wyniki PISA skierowane do nauczycieli, dyrektorów, osób zarządzających oświatą, metodyków i rodziców: „Jak wykorzystać badania PISA do wprowadzania takich zmian w konkretnej szkole, które zwiększą znacznie liczbę uczniów osiągających 4 i 5 poziom kompetencji?”
1. Program Międzynarodowej Oceny Uczniów (Programme for International Student Assessment - PISA)
pokazujący jak zmieniają się umiejętności 15-latków w kilkudziesięciu krajach świata. Jest realizowany w ponad 60 państwach całego świata. Program koordynowany przez OECD (Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) bada to, jak młodzież pod koniec obowiązkowego kształcenia w szkole jest przygotowana do dalszej kariery edukacyjnej, do wymagań rynku pracy oraz do powodzenia w dorosłym życiu. Dotyczy wiedzy, umiejętności i postaw 15-letnich uczniów w zakresie szeroko rozumianego czytania, matematyki i nauk przyrodniczych - traktowanych nie jako przedmioty szkolne, ale jako dziedziny.
2. Jeśli chcesz sprawdzić czy szkoła uczyła cię rachunków czy matematyki, to rozwiąż następujące zadanie: „Pomnożyłem przez siebie wszystkie liczby nieparzyste od 1 do 9. Jaką cyfrę otrzymałem w wyniku w rzędzie jedności?”
| « poprzednia | następna » |
|---|



